Informacja: Twoja przeglądarka nie akceptuje ciasteczek (cookies). Aby dodawać produkty do koszyka a następnie je zakupić włącz obsługę ciasteczek w twojej przeglądarce.
------------

Skojarzanki i fraszkowania grafomana-erotomana
Powiększ zdjęcie

Skojarzanki i fraszkowania grafomana-erotomana

autor: Aleksander Tadeusz Kochowski


Cena: 16.38 zł (zawiera 5 % VAT)

książka dostępna w magazynie

ISBN: 978-83-7745-175-5
objętość: 50 str.
format: 143 x 205 mm

Aleksander Tadeusz Kochowski o sobie:

Urodziłem się 16 czerwca 1962 r. (a więc teraz zgred) w Cieszynie. Mieszkałem potem i chodziłem do szkół w Bielsku-Białej. Po zdaniu matury w technikum mechaniczno-elektrycznym głównie z powodu wrodzonego wstrętu do wojska (w rodzinie u mnie mówiło się, że dziadek był dwa razy ranny – raz pod Verdun, a drugi raz w dupę!) poszedłem na studia na Politechnice Łódzkiej, filia w B.-B., gdzie lawirując między urlopami, a wydziałami, przedłużałem, jak mogłem lata młodości i beztroskich imprez. W końcu, gdy miałem już 28 lat, armia doszła do wniosku, iż bez mojej obecności w jej szeregach jej wartość „bojowa” jest znikoma i otrzymałem (chyba jako jedyny w Polsce) dwuletni urlop dziekański na odbycie zasadniczej służby wojskowej. Pomogły mi w tym może również śpiewane piosenki „anty” i wylądowałem w Siedlcach – ale to już zupełnie inna historia.

Po powrocie z wojska oczywiście nie chciało mi się już studiować, więc aby zarobić na życie, imałem się różnych zajęć: praca w spółdzielniach studenckich – dzięki starym kontaktom – oraz wyjazdy „turystyczno”-handlowe, które z turystyką miały tyle wspólnego, że handlowało się w różnych krajach i miastach, jak np. Austria, Jugosławia, Turcja, Berlin Zachodni, itd. Co działo się na takich wyjazdach, to już materiał na inną książkę (która z powodu scen zagrażających moralności, pewnie nie mogłaby być wydana). Teraz głównie dzięki higienicznemu trybowi życia i małej ilości stresów, mam niedowład połowiczny lewostronny po krwotoku śródmózgowym więc:

Z powodu wielkości renty,

Fraszki piszę dla pieniędzy!

...Za to mam piękną żonę i wspaniałego siedmioletniego syna Bartłomieja.

No i tyle…

Aleksander Tadeusz Kochowski

Teraz kupujcie ludziska, kupujcie, a czytając, miejcie litość dla autora tegoż

„arcydzieła umysłu chorego”…

J

Składam serdeczne podziękowania Panu Jackowi Wróblowi, Prezesowi firmy Passerotti Eriks group, dzięki któremu książka została wydana.

Aleksander Tadeusz Kochowski



Recenzje klientów:

olkiko  (poniedziałek, 06 czerwca 2011)
Ocena: 4
Jak na debiut to nie jest to takie strasznie złe, może nawet i niezłe i dowcipne grapi51@wp


KOSZYK

Twój koszyk jest pusty.

BESTSELLERY

1
Ścieżki miłości
Andrzej Monastyrski
2
3
4
5
6
7
8
9
10